Wikileaks znowu działa

0

Data: 03-12-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Dziennikarstwo, Newsy, Newsy z Anglii, Ze Świata
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Okazuje się, że WikiLeaks znowu działa. Jednocześnie jest on dostępny pod innym adresem i to praktycznie tylko po kilku godzinach przerwy. Dotychczasowy adres internetowy, pod którym znajdowało się WikiLeaks jest nieaktualny, ale firma ta pojawiła się kilka godzin temu na innym portalu, a dokładnie przeniosła się do Szwajcarii i jest tam dostępna jako Wikileaks. ch. Dawną domenę posiadała firma EveryDNS.net, ale jeszcze wczoraj poinformowała ona media, że wycofuje się z jakiegokolwiek świadczenia usług dla tego typu firmy i to ze skutkiem natychmiastowym. I tak faktycznie zrobiła. Jednocześnie uważają oni, że firma WikiLeaks złamała zasady regulaminu ich współpracy, co jednocześnie zachwiało stabilnością i rzetelnością całej firmy EveryDNS.net, a nie tylko samej WikiLeaks. Z kolei kilka godzin temu przeniosły firmę do Szwajcarii wraz ze zmianą domeny, o czym informowani byli praktycznie natychmiast internauci poprzez Twittera. Z kolei według uzyskanych informacji dosyć poważne problemy ma szef Wikileaks Julian Assange. Został on już aresztowany. Szwedzki wymiar sprawiedliwości ma już na niego europejski nakaz aresztowania. Jest on poza prowadzeniem firmy Wikileaks podejrzany o gwałt na dwóch Szwedkach kilka miesięcy temu w Sztokholmie. Jak na razie jest to praktycznie najbardziej poszukiwany człowiek na świecie, który ukrywa się na terenie Wielkiej Brytanii. Z pewnością niedługo go znajdą i schwytają, ale czy zostanie mu wymierzona faktycznie kara? A może dalej jest on tylko płotką w całym tym przedsięwzięciu, a najważniejsze osoby ukrywają się skrzętnie i mało kto w ogóle wie o ich istnieniu?

Równouprawnienie na stanowiskach

0

Data: 03-12-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Newsy z Anglii
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Według najnowszych informacji konserwatyści znieśli już pewien zapowiadany wcześniej plan, którego głównym celem było wyrównanie zarobków między kobietami i mężczyznami. Przede wszystkim dla zniesienia owych różnic, a przynajmniej ich zmniejszenia, laburzystowski rząd, bo tak się on nazywa, przygotował propozycję od 2013 roku dla firm, aby te ujawniały zarobki swoich pracowników. Wtedy też miałyby wyjść na jaw wszystkie rzeczywiste różnice między zarobkami osób na tym samym stanowisku, ale o innej płci. Z kolei konserwatyści nie są zmuszać firm do publikowania jakichkolwiek raportów odnośnie zarobków. Według nich firmy mogą to zrobić, ale nie muszą. Z kolei tego typu stanowisko ze strony rządu ściągnęło falę ogromnej wręcz krytyki i to praktycznie z różnych środowisk. Sekretarz generalny związku Unison, Dave Prentis, twierdzi, że rząd konserwatywny prowadzi niestety bardzo niesprawiedliwe kroki. Popiera on dane, że kobiety niestety nadal zarabiają mniej niż mężczyźni na tym samym stanowisku. Mają zostać obecnie podjęte działania dla wyrównania owych różnic. Poza tym niedawno został opublikowany raport, zgodnie z którym kobiety zajmują tylko dwanaście procent najwyższych stanowisk wśród stu najlepszych firm na terenie Wielkiej Brytanii. Jednocześnie statystyki te nie zmieniają się od trzech lat. Jest to podobno, według ekspertów, dosyć niepokojący wskaźnik, ponieważ odsetek kobiet na wysokich stanowiskach powinien stopniowo rosnąć.

Podwyżka czesnego nie dla walijskich studentów

0

Data: 02-12-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Newsy z Anglii
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Walijski minister edukacji ogłosił, że jego rząd chce dofinansować i to zrobi różnicę związaną z podniesieniem czesnego na uniwersytecie dla walijskich studentów. Informacja walijskiego ministra edukacji Leightona Andrewsa wywołała sensację. Jak się okazuje po trzecim proteście studentów i licznych awanturach minister finansów Walii ogłasza, że podniesienie czesnego nie dotyczy studentów walijskich. W Walii średnio za czesne licencjackie wzrosną średnio do sześciu tysięcy, a na najlepsze uczelnie do dziewięciu tysięcy. Jednak rząd zdecydował, że walijscy studenci nadal będą płacić trzy tysiące dwieście dziewięćdziesiąt funtów. Róznicę natomiast ma zapłacić rząd. Dofinansowanie ma obowiązywać kiedy walijscy studenci zdecydują się studiować na szkockich lub angielskich uczelniach. Reforma ma wejść w życie od września 2012 roku i nie będzie dotyczyła studentów, którzy wcześniej rozpoczną studia. Nie jest też wiadomo czy imigranci mieszkający w Walii również dostaną rządowe granty. Natomiast wczoraj tysiące studentów w największych miastach Anglii protestowało przeciwko reformie edukacji. Już po raz trzeci w Londynie doszło do starć z policją i zostało aresztowanych sto pięćdziesiąt osób. Dlaczego to rząd Walii ma pieniądze na granty dla swoich studentów, a w całej Anglii głosi się, że jest kryzys i niema na to pieniędzy. Rząd Anglii chce powrotu do średniowiecza, kiedy tylko kształcili się bogaci, a reszta była ciemna, bo takimi lepiej się manipulowało.

Miejsca na staże w Londynie

0

Data: 26-11-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Newsy z Anglii
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Pojawiły się informacje o nowych miejscach stażu dla absolwentów studiów. Burmistrz Londynu ciągle i dynamicznie zachęca firmy tamtejsze, aby przyjmowały i nawet tworzyły nowe miejsca na praktyki i staże dla młodych Anglików, szczególnie Londyńczyków. Obecnie przyjmuje się, że mają powstać dwadzieścia dwa tysiące miejsc. Boris Johnson zwraca się wręcz osobiście do ponad stu najważniejszych firm, które zlokalizowane są w Londynie, aby udostępniły młodym, jak i zdolnym Londyńczykom możliwości na odbywanie praktyk zawodowych i staży. Wśród cech, jakie przedstawia są głównie obopólne korzyści dla studentów oraz firm. Poza tym burmistrz pragnie w niedalekiej przyszłości dotrzeć do firm, gdzie praktyki są dosyć niekonwencjonalne. Chce on bowiem, tak przynajmniej twierdzi, złamać stereotyp typowego praktykanta, a więc mężczyzny, który swoiście pracuje w warsztacie. Współcześnie owe praktyki mają być dostępne praktycznie dla każdego w różnych dziedzinach i instytucjach. Organizowaniem różnego typu praktyk zawodowych na terenie Anglii zajmuje się aktualnie National Apprenticeship Service. Jest to typowo organizacja rządowa, ale która specjalizuje się właśnie w rekrutacji praktykantów na poszczególne stanowiska do konkretnych firm, które zgłosiły chęć pozyskania tego typu pracowników dla swojej firmy. Ciekawe czy znajdą się też miejsca dla polskich studentów angielskich uczelni, bo przecież po wielkiej emigracji naszych rodaków takich też jest coraz więcej. Miejmy nadzieję, że nie będzie tam przejawu rasizmu i nasi też odnajdą swoje miejsce i pracę.

Zatrzymano podejrzanych o morderstwo na Polaku

0

Data: 25-11-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Newsy z Anglii, Polacy w Irlandii
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Według najnowszych informacji policja zatrzymała ośmiu mężczyzn, którzy podejrzani są o zabójstwo polskiego kierowcy ciężarówki, jak również kradzież ładunku, który znajdował się w jego pojeździe. Bogdan Bartczak, pięćdziesięciosiedmioletni Polak, został zamordowany pod koniec października, a jego ciało zostało znalezione pierwszego listopada bieżącego roku na poboczu drogi niedaleko miejscowości Dudley. Jak na razie nie wiadomo dokładnie co było główną i najważniejszą przyczyną jego śmierci. Nadal w tej sprawie prowadzone są stosowne badania. Niestety dopiero po kilku dniach ciało Polaka zostało zidentyfikowane. Nasz rodak był kierowcą ciężarówki. Przewoził przede wszystkim telewizory, między innymi LG LCD czterdziestosiedmiocalowe. Ciężarówka jego została znaleziona ostatniego dnia października (31.) dokładnie na terenie miejscowości West Bromwich. Najprawdopodobniej dzień wcześniej miała miejsce owa kradzież z rozbojem, ale nie jest to na razie pewne. Wczoraj policja prowadziła akcję aż w trzech miejscowościach: Tipton, Oldbury oraz West Bromwich. Znaleziono i zatrzymano tam aż ośmiu mężczyzn w wieku od dwudziestu dwóch do czterdziestu jeden lat, którzy są aktualnie podejrzani o kradzież telewizorów i właśnie zabójstwo kierowcy owej ciężarówki. Jeszcze nie są znane szczegóły śledztwa, ale nadal trwa przesłuchiwanie zatrzymanych w tej sprawie. Pozostaje tylko pytanie czy faktycznie zostaną oni osądzeni sprawiedliwie i czy nie przesądzi tutaj fakt, że ofiarą był Polak, co niestety nadal często zdarza się w brytyjskich sądach.

Manifestacje studentów w Westminster

0

Data: 25-11-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Inne, Newsy z Anglii
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

A jednak się stało. Westminster jest zablokowane. Tysiące studentów protestuje na ulicach jednego z największych miast na Wyspach. Naturalnie najbardziej brutalne z owych manifestacji miały miejsce w Londynie. Zapowiadano pokojowe manifestacje. Niestety bardzo szybko doszło do starć z tamtejszą policją. W Londynie protesty miały miejsce w samym centrum, między parlamentem a siedzibą premiera. Ogromna liczba studentów, którzy się tam zjawili, spowodowała zablokowanie ulicy Whitehall, która stanowi połączenie Pałacu Westminsterskiego z Trafalgar Square. Poza tym zdemolowany został policyjny radiowóz oraz rozbite zostały okna w rządowych budynkach tamtejszego regionu. Zostało aresztowanych ponad trzydzieści osób. Jednocześnie dwóch policjantów zostało rannych. Potem cała demonstracja przeniosła się na Westminster Bridge. Studenci usiedli na ulicy, blokując tym sposobem ruch dokładnie w obie strony. Było to w czasie szczytu, a więc dosłownie w kilkanaście minut utworzyły się tam niesamowite wręcz korki. Poza studentami w demonstracjach wzięli udział również inni uczniowie, którzy już teraz przerażeni są ewentualną podwyżką ich przyszłego czesnego. Już teraz, jak uważają studenci i ich rodziny, opłaty za studia są bardzo drogie. Poza tym życie też ciągle drożeje. Jeśli czesne zostanie znowu podniesione, to nie będzie większości młodych ludzi stać na studia w ogóle. Kto przecież jest w stanie płacić dziewięć tysięcy funtów za rok studiów?! Zakrawa to już o dyskryminację niższych grup społecznych i wielu uzdolnionych, choć biedniejszych młodych ludzi.

Zabił własnego ojca…

0

Data: 18-11-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Inne, Newsy z Anglii, Z Polski
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

No i pojawiło się kolejno morderstwo. Sześćdziesięciodziewięcioletni mężczyzna zostało w tym tygodniu oskarżony o zabójstwo swojego ojca. Według otrzymanych informacji szczątki tego ojca zostały znalezione w ogrodzie. Zabójstwo miało miejsce między marcem a majem 2005 roku. Zwłoki osiemdziesięciosiedmioletniego, jak na tamten rok, mężczyzny o polskim obywatelstwie zostały znalezione około dwa tygodnie po poszukiwaniach. Ciało zostało zakopane w ogrodzie za domem, który zamieszkiwali obaj mężczyźni. Zajście to miało miejsce dokładnie w Borehamwood w północnej części Londynu. Z kolei dzisiaj przed sądem w St. Albans stanął syn zamordowanego. Przedstawiono mu trzy zarzuty ataku z użyciem broni palnej. Okazuje się, że to sąsiedzi owego ojca byli zdziwieni i zaniepokojeni zniknięciem staruszka. Niektórzy myśleli, że może wrócił do Polski. Określany był on jako „czarujący mężczyzna”. Sędzia prowadzący sprawę, Stephen Gullick, wyznaczył już termin kolejnej rozprawy, na kwiecień następnego roku, 2011. Nie przyjął on jednocześnie opcji wyjścia oskarżonego za kaucją. Poza tym nie zostały poznane dalsze szczegóły tej sprawy, a przynajmniej na razie nie przedostały się one do opinii publicznej. Ciekawe jest ile lat zostanie przysądzone temu człowiekowi i kim trzeba być, żeby zabić własnego ojca i w ogóle drugiego człowieka?! Coraz częściej prawnicy powołują się na liczne okoliczności łagodzące, jak choroba psychiczna, szok, zamroczenie i wiele innych. Mimo wszystko nadal przecież jesteśmy ludźmi, więc jak można usprawiedliwić morderstwo?!

Na wyspach wieje

0

Data: 12-11-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Newsy, Newsy z Anglii
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Siła wiatru na wyspach dochodziła do 130 km/h.  Jedna osoba nie żyje, a co najmniej kilka jest ciężko rannych po wichurach, jakie wiały na wyspami. Jak ostatnio poinformowała telewizja ITV w szpitalu zmarła kobieta, której samochód został uszkodzony. Ranny jest również kierowca pojazdu, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. W Irlandii najgorzej było w prowincjach Connacht, Ulster i Leinster. W miejscowościach tych, siłę wiatru dochodziła do stu dwudziestu km/h. Zniszczonych jest wiele dróg, połamanych mnóstwo drzew i zerwane linie energetyczne. Bez prądu wczoraj było ponad półtora tysiąca gospodarstw domowych. Służby porządkowe walczą z żywiołem. Jak podaje Irish Times  punkcie kulminacyjnym odciętych od świata było sześć tysięcy osób. Na wyspach zmieniono lub odwołano wiele lotów. Samolot lecący z Dublina do Leeds-Bradford po trzech próbach lądowania zawrócił i poleciał do Liverpoolu. Wiele też samolotów kierowano na lotniska w Manchesterze. Jak podają prognostycy zima będzie bardzo ostra i nie wszyscy chcą w to wierzyć, ale i tak może być, wtedy każdy obudzi się za późno. Wiatry świadczą o tym, że już niedługo sytuacja ulegnie diametralnej zmianie. Na wyspach jednak nie martwią się, aż tak bardzo, bo są pewni, że dadzą radę. Już kiedyś przeżywaliśmy zimy stulecia więc większość nie boi się takich prognoz. Wiele też straci gospodarka, jeśli nadal będą wichury. Jednocześnie naprawdę warto powoli, ale coraz szybciej, przygotowywać się do nadchodzącej zimy i ciągle nasilających się wiatrów. Nie wiadomo tak naprawdę jaka będzie ich maksymalna siła i zniszczenia, do których się przyczynią.

Zdrożeje gaz i prąd

0

Data: 12-11-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Newsy z Anglii
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Od pierwszego grudnia na wyspach drożeje gaz i prąd o siedem procent, jak ogłosiło British Gas. Jeden z największych dostawców energii ogłosił podwyżkę cen zaraz po rozpoczęciu sezonu grzewczego. Od dziesiątego grudnia około osiem milionów klientów British Gas zapłaci o siedem procent więcej za gaz i prąd. Podwyżki nie obejmą ludzi mających „Essentials package”, a jest to trzysta tysięcy klientów. Są to osoby o niskich dochodach. Co nie oznacza, że nie będą mieli podwyżki. Podwyżki będą opóźnione do kwietnia 2011 roku. Zaledwie kilka dni temu prawie dziesięcioprocentową podwyżkę cen ogłosiło Scottish and Southern Eergy. Firma ta wprowadziła w podwyżki, bo w połowie roku finansowego odnotowała sześcioprocentowy spadek zysku, który wyniósł trzysta osiemdziesiąt sześć funtów. To jest i tak dobrze, że firmy te uprzedzają o podwyżce, bo w naszym kraju można dowiedzieć się dopiero z faktur kiedy zostaną dostarczone. Jednak nie jest to powodem do dumy dla firmy, że wprowadza podwyżki, bo traci dochody. Jednak podobnie ja w naszym kraju, jeśli uczciwy płaci, to musi zapłacić za nieuczciwego w podwyżce za energię czy gaz. Nawet takie nieuczciwe metody stosuje się przy wynajmie mieszkań. Dlatego czasami nie jest warto być przesadnie obowiązkowym. W naszym kraju jest dużo kombinatorów, ale jeśli na wyspach rząd będzie robił podwyżki to nasi imigranci szybko powrócą do kraju i zwykły Brytyjczyk będzie musiał robić brudną robotę, bo nikt im szamba nie wyczyści. Wielu wydaje się wyrzucić imigrantów, bo zabierają pracę, ale czy będą robić to co do tej pory robili imigranci?

Studenci demonstrują swoje niezadowolenie

0

Data: 11-11-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Newsy z Anglii
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Dziewięć osób, a w tym dwóch policjantów, zostało rannych podczas zamieszek w Londynie.

Jak podają brytyjskie media ponad pięćdziesiąt tysięcy studentów protestowało na ulicach brytyjskiej stolicy przeciwko podwyżce opłat za czesne. Demonstracje, które miały być pokojowe przybrały bardzo agresywny charakter. Pod siedzibą partii konserwatywnej doszło do przepychanek z policją. Studenci weszli na teren recepcji Millbank Tower, gdzie zostały zbite szyby i wyrzucono przez okna stoliki i krzesła. Jak spekulują obserwatorzy to za agresywnymi atakami stoi grupa anarchistów, która dołączyła do studentów, a całe zamieszki zaplanowała wcześniej. Londyńscy funkcjonariusze nie byli jednak przygotowani i było ich zbyt mało. Jednak studenci mają rację robiąc demonstracje, bo tak duża podwyżka czesnego nie jest do wytrzymania żadnego z nich. Na szefów policji spadła fala krytyki za zbyt małą liczbę funkcjonariuszy, ale bilans mógł być o wiele gorszy. Studenci jednak zapowiadają, że był to dopiero przedsmak manifestacji. Czyżby miał się powtórzyć rok 1968? Władze związków zapowiadają, że w Anglii będą protesty na miarę takich, jakie odbyły się w Grecji lub Francji. Studenci chcą manifestować nie tylko przeciw podniesieniu opłat, ale i całej polityce i cięciom budżetowym jakie planuje obecny rząd Davida Camerona. Polityka obecnego rządu jest przeciwko biedniejszym obywatelom. Konserwatyści chcą wprowadzić średniowiecze do szkolnictwa w tym kraju. Jeśli się nie opamiętają to zapewne przeżyją nie jedną demonstrację, albo co gorsza będą musieli zrezygnować ze swoich stanowisk.