Polscy złodzieje w Irlandii

0

Data: 30-07-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Z Irlandii
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

W tym tygodniu dwóch mężczyzn napadło sklep jubilerski. Prawie że udało im się uciec z biżuterią, która wart była łącznie sto trzydzieści tysięcy euro. Nie przewidzieli oni jednakże, że oprócz dwóch ekspedientek będzie tam również właściciel. Napad miał miejsce wczoraj około dziesiątej rano w Portlaoise, na terenie środkowej Irlandii. Mężczyźni uzbrojeni byli w młotek oraz imitację broni. Rozbili gabloty, związali dwie ekspedientki i zapakowali do torby biżuterię. Polacy w Irlandii Akurat w tym momencie w sklepie po schodach schodził właściciel i zauważył złodziei. Wyszedł on tylnymi drzwiami, przeszedł przez budynek i chciał zamknąć drzwi wejściowe. Jeden ze złodziei wycelował w niego broń i uciekł, ale drugi gdy zaczął uciekać z torbą pełną biżuterii właściciel rzucił się za nim w pogoń, dogoń, przewrócił i zablokował. Potem na pomoc przybyli jeszcze lokalni mieszkańcy. Złodziejem był, jak podaje policja irlandzka, dwudziestopięcioletni Polak, który obecnie przebywa w areszcie. Z kolei sama policja przegląda nagrania z kamer CCTV, żeby zidentyfikować drugiego złodzieja. Ładną nam renomę robią za granicą. Później dziwić się, że nigdzie nie chcą nas zatrudnić do lepszej pracy?! Trzeba się tylko męczyć na zmywaku. Poza tym gdzie tylko dojdzie do jakiegoś włamania, to zawsze pierwszym podejrzanym jest Polak. Czas coś z tym zrobić. Opinii publiczna się z nami nie liczy, a i na arenie międzynarodowej jesteśmy nikim. Czy tak ma być, skoro jesteśmy jednym z największych państw w Europie, a nawet i na świecie?!

Zaginęła Polka!

0

Data: 30-07-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Inne
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Uwaga, uwaga!!! W zeszły wtorek zaginęła dwudziestoczteroletnia Polka, Sylwia Magdalena Ciapcińska. Przyjechała ona do Burton upon Trents, blisko Birmingham, na początku lipca bieżącego roku. Z kolei dwudziestego lipca wyszła z mieszkania, które wynajmowała i już do niego nie wróciła. Nikt jej od tej pory nie widział, nie pojawiła się również w pracy.Polacy w Irlandii Jej telefon również jest wyłączony. Ma ona 165 cm wzrostu, niebieskie oczy, włosy za łopatki brązowe, twarz podłużna, szczupła, wysportowana. Wszystkie osoby, które widziały ją proszone są o jakiekolwiek informacje na jej temat pod numerem ITAKI – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych: +48 22 654 70 70. Numer ten jest całodobowy. Można też zawsze pisać na maila: itaka@zaginieni.pl. Można u nich znaleźć również dokładny jej rysopis, a nawet uzyskać zdjęcie na maila. Zachowywana jest całkowita dyskrecja, więc nie ma się czego obawiać. Całej rodzinie i wszystkim znajomym zależy na odnalezieniu Sylwii. Podobno nigdy jeszcze nie zdarzyło się jej coś takiego, dlatego też obawy są uzasadnione. Współcześnie nigdy nie wiadomo. Być może została porwana, a przecież obecnie ludzi potrzebni są, szczególnie kobiety, do różnych celów. Bardzo PILNE!!! Jeśli ktoś ją widział, proszony jest o kontakt na podany wyżej numer bądź adres poczty elektronicznej. Każda informacja się przyda, a może to dziewczynie uratować życie. Gwarantowana jest dyskrecja, więc nie trzeba się obawiać o siebie czy swoją prywatność.

Studenci prawa udzielają polonii porad

0

Data: 29-07-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Newsy, Z Polski
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Obecnie ogłoszone zostały bezpłatne porady prawne dla całej polonii, która zamieszkuje teren Europy. Porady te mają być udzielane przez studentów Europejskiej Wyższej Szkoły Prawa i Administracji, która mieści się w Warszawie. Należy pamiętać, że setki tysięcy Polaków wyemigrowało z naszego kraju do różnych krajów Unii Europejskiej, szczególnie po wstąpieniu Polski do UE.Polacy w Irlandii Zostawili oni tutaj nie tylko wielu swoich krewnych, ale i mnóstwo nie dokończonych spraw, w tym sądowych czy administracyjnych. Ciągle zastanawiają się oni czy wrócić do kraju, czy też skorzystać w tej sprawie z pomocy na miejscu, czyli za granicą. Boją się oni utracić pracę, a i koszty porady adwokata tam nie są niskie, a do tego często dochodzi jeszcze bariera językowa. Dlatego też nawet wielokrotnie Polacy rezygnują z dochodzenia swoich praw przed sądem bądź korzystania z przysługującego im prawa do obrony. Studenci Europejskiej Wyższej Szkoły Prawa i Administracji postanowili wyjść naprzeciw potrzebom i możliwością dla naszych rodaków za granicami ojczystego kraju. Pomoc została już udzielona ponad tysięcy osobom. Wyjaśniane są wszystkie wątpliwości i okoliczności danej sprawy, wskazania możliwych dróg dla postępowania w danej sprawie czy ewentualne sporządzenie pism procesowych. Studenci ci są swoistą gwarancją rzetelności i profesjonalności, tak przynajmniej twierdzą przedstawiciele uczelni. Czy jednakże faktycznie tak jest? Przecież to nie są jeszcze prawnicy, daleko im do aplikacji, a mogą udzielać porad jak profesjonaliści? Może po prostu wykładowcą się nie chce, nie dbają o naszych rodaków, więc wysyłają im studentów.

7,5 tys. odszkodowania za oskarżenie chłopca

0

Data: 29-07-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Z Irlandii
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Oskarżono niesłusznie chłopczyka, że chce ukraść paczkę chipsów, ale teraz otrzyma za to odszkodowanie siedem i pół tysiąca euro. Tania sieć sklepów Lidl oskarżyła pięcioletniego chłopca o kradzież paczki chipsów. Za chłopcem murem stanęli rodzice i wnieśli sprawę do sądu o zniesławienie.Polacy w Irlandii Do tego zdarzenia doszło w czerwcu ubiegłego roku w Braemore Driver koło Dublina. Chłopiec nazywa się Tadg Money, a w sklepie był ze swoją mamą kiedy to pracownik sklepu złapał chłopca za ramię i oskarżył o kradzież paczki chipsów. Adwokat chłopca Alison McIntyre stwierdził, że został niesłusznie oskarżony, a całe zdarzenie miało na niego bardzo negatywny wpływ. Jak wiadomo był to niewątpliwie bardzo wielki stres dla tak małego chłopca, który był niewinny. Pracownik jak widać potraktował go jak dorosłego człowieka i przestępcę. Przecież wiadomo, że za tak małe dzieci odpowiadają dorośli, a w tym wypadku dziecko zostało skrzywdzone. Czy taka suma pozwoli wytrzeć z pamięci przykre zdarzenie małemu chłopcu? Firma Lidl zaproponowała wprawdzie zapłatę siedem i pół tysiąca euro za zniesławienie i pokrycie kosztów rozprawy i sąd irlandzki wyraził zgodę, jednak czy nie jest to zbyt mało jak na taką firmę, a przeżycia młodego człowieczka? W firmie tej, jak i innych, często zdarza się oskarżać ludzi, a ich strażnicy są nawet często brutalni, więc czy taka kara zmieni ich nastawienie dla klientów, którzy pozwalają im zarabiać na sobie? Bo przecież dzięki klientom firmy te istnieją.

Nowe odkrycie w Stonehenge

0

Data: 23-07-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Newsy z Anglii
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Pojawiły się nowe informacje względem Stonehenge. Na terenie owego jednego z najsłynniejszych i najstarszych europejskich kompleksów megalitycznych ostatnio odkryty został nieznany dotąd krąg. Jest to drugi krąg około dziewięćset metrów od kamienne budowli. Jednocześnie okrągły rów otacza mniejszy krąg o metrowych rozmiarach. Najprawdopodobniej pochodzi on z epoki brązu i był używany do obrzędów. Jednocześnie należy zaznaczyć, że zdaniem archeologów nowo odkryty krąg jest już drewnianą wersją obiektu kamiennego. Vince Gaffney, profesor z University of Birmingham uważa, że jest to niezwykle wyjątkowe odkrycie, i to być może największe w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat. Zdjęcia dają wyraźny obraz, że do kręgu prowadzą dwa wejście – z północnego wschodu i z południowego zachodu. Jednocześnie cały krąg jest otoczony drewnianymi słupami. Megalit Stonehenge, hrabstwo Wiltshire, najprawdopodobniej był związany z kultem słońca i księżyca. Kamienny krąg otaczał wał i fosę o długości stu czternastu metrów. Z kolei kamienie w samym kręgu Stonehenge właśnie ukierunkowane są względem słońca i księżyca, w tym dla świętowania dnia przesilenia letniego czy oznaczania pór roku. Są również poglądy, że mogły być one używane też do przewidywania zaćmień.Polacy w Irlandii. Na listę światowego dziedzictwa UNESCO Stonehenge zostało wpisane w 1986 roku. Ciekawe kiedy tak naprawdę odkryjemy do jakich celów wykorzystywane były bloki kamienne w Stonehenge i kto je tak w ogóle ustawił?

Likwidacja fotoradarów

0

Data: 23-07-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Newsy z Anglii
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Wszyscy dobrze znają fotoradary, które ustawione są przy drogach. Mają one za zadanie zwiększyć bezpieczeństwo na drogach, ale tak naprawdę nie spełniają swojej roli.Polacy w Irlandii Takie wnioski wyciągnęli między innymi samorządowcy z miejscowości Swindon. Wycofali oni już wszystkie radary z terenu ich miasta.<a href=”http://www.wyspiarze.ie”>Polacy w Irlandii</a> Według ich obliczeń nie wpłynęły one w ogóle na zmniejszenie liczby wypadków na tamtejszych drogach, ale ich utrzymanie kosztowało bardzo dużo. Oczywiście w tym względzie zdania są podzielone. Policjanci na przykład uważają, że w niektórych miejscach poprzez wykorzystanie fotoradarów znacznie zmniejszyła się liczba wypadków. Z kolei inni uważają, że wcale praktycznie nie wzrosło bezpieczeństwo na drogach od wprowadzenia w latach dziewięćdziesiątych pierwszych fotoradarów. Tak między innymi donosi na podstawie danych statystycznych BBC. Z kolei samo kupno i utrzymanie owych radarów jest wprost ogromne. I to nie chodzi o naprawę ich, ale głównie o ilość personelu, która jest potrzeba do obsługi tego systemu. Rząd Wielkiej Brytanii stwierdził ostatnio, ze w tym roku przeznaczonych będzie aż dwadzieścia milionów mniej na ową modernizację infrastruktury drogowej. Podobno, zgodnie z obecnymi plotkami samorządowymi, za Swindom pójdą kolejne miasta, która będą usuwać radary z dróg, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze chcą przeznaczyć na lepsze i o wiele nowocześniejsze oznakowania ulic i tamtejszych dróg. Może w Polsce trzeba by również zlikwidować fotoradary? Czy one w ogóle u nas coś dają?

Wyspiarze pomagają polskim powodzianom

0

Data: 22-07-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Newsy z Anglii, Z Polski
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Powódź, która miała miejsce w Polsce, zakończyła się kilka miesięcy temu. Jednakże do teraz wiele miast i wsi desperacko wprost potrzebuje pomocy. Okazuje się, że Polacy w Irlandii, którzy mieszkają na Wyspach chcą i ciągle pomagają powodzianom. Powstał nawet Komitet Pomocy Powodzianom przy Zjednoczeniu Polskim w Wielkiej Brytanii. Przez ostatnie miesiące komitet ten zbiera pieniądze, które przesyła powodzianom. Nawet Helena Miziniak, prezes Zjednoczenia Polskiego, odwiedziła niektóre zalane tereny. Twierdzi ona, że to co pozostało, to praktycznie nieżywy ląd. Niby jeżdżą tam samochody, ale nie ma tak w ogóle życia. W domach można zaobserwować powybijane okna, na ulicach nadal leżą lodówki, pralki, wózki dla dzieci i wiele innych. Ludzie stopniowo wyrzucają z domów wszystko, co nie jest im potrzebne lub co po prostu nie nadaje się do kolejnego użytku. Razem z Caritas Polska oraz Caritas Diecezji Sandomierskiej podjęta została decyzja, żeby zebrane przez ZP pieniądze trafiły do Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjnego „Radość życia”, mieszczącego się na terenie Sandomierza. Zadaniem ośrodka jest prowadzenie zajęć dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu ciężkim. Jednocześnie podkreśla się, że ośrodek ten jest jedynym w rejonie, a dzieci są do niego dowożone nawet z odległości pięćdziesięciu kilometrów. Remont tego budynku wyniósłby siedemset tysięcy złotych. Taniej jednakże wyjdzie zburzenie budynku i wybudowanie na jego miejscu nowego. Koszt wtedy wyniósłby około pięćset tysięcy złotych. Akcja pomocy ma potrwać do końca października.

Różnokolorowe bliźniaki

0

Data: 22-07-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Newsy z Anglii
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

<a href=”http://www.wyspiarze.ie”>Polacy w Irlandii</a>.W Bristolu para małżonków była bardzo zaskoczona, kiedy okazało się, że bliźnięta, które się im urodziły, są różnego koloru skóry.  Pierwszą w ogóle niespodzianką był fakt, że miały im się urodzić bliźniaki. Nikt jednakże nie wiedział, że czeka ich jeszcze jedna, bardziej zaskakująca niespodzianka. Pierwsza przyszła na świat Natalia, dziewczynka o śnieżnobiałej skórze. Potem urodził się Orlando. Najpierw myślano, że chłopiec ma trochę ciemniejszą skórę, ale szybko okazało się, że odziedziczył on geny po mamie i ma czarną skórę. Rodzice na początku zastanawiali się czy ich dzieci są faktycznie bliźniakami. Przecież są do siebie tak niepodobne. Potem zastanawiali się czy w ogóle to są faktycznie ich dzieci. Jak widać natura potrafi naprawdę spłatać figla. Tata bliźniaków jest bały, a mama czarnoskóra. Najczęściej w takich przypadkach dzieci otrzymują geny od obojga rodziców, tworząc swoistą ich mieszankę i ostatecznie mają ciemną karnację, ale na przykład jaśniejszą od ciemnego rodzica. Jednakże wygląda na to, że ich dzieci postanowiły się „podzielić” genami i jedno upodobniło się do ojca, a drugie do matki. Ciekawe jakie sensacje jeszcze szykuje dla nich natura. Przecież może się okazać, że to dopiero początek. Widać tym sposobem, jak mało jeszcze wiedzy nawet o sobie samym, o gatunku człowieka, a co dopiero sięgać gdzieś w kosmos do ewentualnych innych cywilizacji. Z pewnością niedługo zaczną się pojawiać kolejne takie zaskakujące informacje, bo przecież szczególnie w jedzeniu dodawane są niewiadomego działania środki, od których wprost nie sposób się uwolnić.

Rowery do wynajęcia w Londynie

0

Data: 16-07-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Newsy z Anglii
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Dokładnie za dwa tygodnie w Londynie będzie istniała możliwość wynajęcia roweru, którym będzie można podróżować po centrum miasta. Dokładnie 30 lipca bieżącego roku wprowadzony w życie zostanie projekt burmistrza Londynu pod tytułem „Barclays Bike Hire”. Już wcześniej wiele europejskich miast wprowadziło zakup tysięcy rowerów i przygotowanie „przystanków” dla jednośladowców specjalnie dla ułatwienia mieszkańcom przemieszczania się po terenie centrum danego miasta. Według informacji z tamtejszego ratusza dostępnych na początku będzie około sześć tysięcy rowerów, które umiejscowione zostaną na czterystu „przystankach”. Będą one dostępne dwadzieścia cztery godziny na dobę i to przez cały rok bez wyjątków. Jednocześnie okazuje się, że wynajęcie tego typu roweru będzie bardzo proste. Nie trzeba ich będzie w ogóle rezerwować. Wystarczy wziąć rower z dowolnego „przystanka” i zostawić na najbliżzej docking stadion. Za korzystanie z tych rowerów oczywiście pobierana będzie opłata, a dokładnie dwie. Pierwsza to tak zwane Access free w wysokości jednego funta za dobę, pięć funtów za tydzień lub czterdziestu pięciu funtów za rok. Druga opłaca będzie pobierana w zależności od tego, jak długo chcemy mieć ten rower w wypożyczeniu. Pierwsze pół godziny jest bezpłatne, godzina wynosi jednego funta, do sześciu godzin to już koszt trzydziestu pięciu funtów, a za cały dzień to już pięćdziesiąt funtów. Planowane jest głównie korzystanie z rowerów na krótkich dystansach. Można więc wynająć jeden rower i doprowadzić go do najbliższej docking stadion, a w drogę powrotną wynająć inny rower.

Polska gwiazda motorowa w Anglii

0

Data: 16-07-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Newsy z Anglii, Z Polski
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Pojawił się na arenie światowej kolejny utalentowany Polak, Patryk Szczerbiński.Polacy w Irlandii .Ma on w najbliższy weekend bronić pozycji lidera Mistrzostw Formuły Autosport Young Guns, dokładnie na torze Castle Combe na terenie Anglii. Ma on dopiero szesnaście lat i jest już liderem cyklu wcześniej wspomnianych zawodów. Rozgrywanych zostało już siedem wyścigów, z czego wystartował on w sześciu i wszystkie z nich ukończył na podium. Jednocześnie należy zaznaczyć, że sezon 2010 będzie dla niego pierwszym, w którym wystąpi za kierownicą bolidu. Twierdzi on, że czeka go niezwykle ciężkie zadanie, którym jest przede wszystkim obronienie swojej pozycji lidera, jak również zwiększenie przewagi w tabeli. Minął już praktycznie półmetek sezonu w Autosport Young Guns, a poza obecnym weekendem zostały jeszcze tylko dwie rundy, które będą miały miejsce już w sierpniu. Teraz właśnie dokona się najbardziej wprost ekscytująca faza tego sezonu. Patryk Szczerbiński chce pokazać się z jak najlepszej strony oczywiście. Jeśli chodzi o jego życiorys, to tak naprawdę przygodę ze typowym sportem motorowym rozpoczął on mając osiem lat, dokładnie od kartingu. Z kolei gdy miał dziesięć lat uzyskł licencję zawodnika i wystartował po raz pierwszy w Kartingowych Mistrzostwach Polski, w których zajął siódme miejsce, co jest uważane już za wyczyn. Natomiast w 2006 roku przeprowadził się z Koszalina do Manchesteru i od trzech lat jako jedyny Polak bierze udział w mistrzostwach i pucharach Wysp Brytyjskich.