W Belfaście napady na polskie domy

1

Data: 25-06-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Z Irlandii
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

W mieście tym coraz częściej znowu dochodzi do serii włamań na tle rasistowskim. Celem najczęściej były domy zamieszkałe przez imigrantów pochodzących z Europy Wschodniej. Włamań dokonało ośmiu mężczyzn, którzy byli zamaskowani. Dostali się do mieszkań wyważając drzwi. Bestialsko rozprawiali się z meblami i wybijali okna, ale zachodzi pytanie co stałoby się z ludźmi, którzy by tam byli? Do pierwszego włamania doszło przy ulicy Coolfin Street w poniedziałek dwudziestego pierwszego czerwca przed dwudziestą trzydzieści, a parę minut później zamaskowani przestępcy włamali się do innego domu na tej samej ulicy. Kolejnym domem, do którego się włamano, był dom przy Donegall Road.Ogloszenia Irlandia, Policja ciągle podkreśla, że rasizm, satanizm i fanatyzm nie powinny mieć miejsca w społeczeństwie dwudziestego pierwszego wieku, ale jak ma być inaczej, kiedy to nadal rządy państw tolerują partie i wygrywają one wybory, które w swoich założeniach i statutach mają nietolerancję, dyskryminację, fanatyzm. Jak zrozumieć społeczeństwo, które wybiera takie partie, jak chociażby obecnie rządzącą w Anglii. Przecież w Irlandii również słychać nawoływania przeciw imigrantom, chociaż ci sami imigranci pracują na rzecz kraju, w którym przebywają. Czy w dzisiejszych czasach jest miejsce na rasizm w Unii Europejskiej? Jeśli jakieś społeczeństwo tak myśli, to dlaczego chce należeć do Unii i czerpać pieniądze ze wspólnej kasy państw, których obywatele przebywają w ich kraju? Unia Europejska za takie incydenty powinna wstrzymać dotacje na rozwój takiego kraju, bo nie spełnia warunków Unii!

Rząd Anglii odpowie za dyskryminację Polaków

0

Data: 25-06-2010 | Autor: Agnieszka | Kategoria: Newsy z Anglii
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Małżeństwo Polaków starało się uzyskać zasiłek na dziecko, jednak odmówiono im. Według prawa brytyjskiego zasiłek na dziecko przysługuje każdemu, kto mieszka w Wielkiej Brytanii i wynosi on dwadzieścia funtów tygodniowo na najstarsze dziecko. Marcin i Ewa W. od pięciu lat mieszkają w Anglii, a ich synek urodził się piętnaście miesięcy temu, co daje im prawo do zasiłku, ale ciągle odmawia się im zasiłku pomimo, że od samego początku starają się o niego. HM Revenue and Customs twierdzi, że Ewa W. nie ma prawa, żeby przebywać w Wielkiej Brytanii.Ogloszenia Irlandia. Ciekawe jest to stwierdzenie, bo przecież Polska jest w Unii Europejskiej i jej prawo daje obywatelom Unii przebywać i mieszkać gdzie chcą na terenie Unii, a więc i  Anglii. Chyba, że angielscy urzędnicy nie znają geografii i nie wiedzą, gdzie leży Polska.  W takim przypadku powinno się ich dokształcić, a nie zatrudniać na tak odpowiedzialnym stanowisku. Sprawą tą zajęli się już prawnicy z Inverness Polish Association oraz prawnicy zajmujący się ochroną praw człowieka i może nauczą angielskich urzędników geografii i respektowania prawa, które ich ustawodawca wprowadził. Może jednak adwokat poszkodowanej Ewy W. ma rację, że jest to dyskryminacja, bo przecież w ostatnich czasach wiele jest dowodów w Wielkiej Brytanii na dyskryminację i nietolerancję.  Może ci urzędnicy sprzyjają partiom rasistowskim? Wprawdzie osiemdziesiąt funtów miesięcznie nie jest to duża suma, ale dlaczego małżeństwa innych narodowości mają dostać jak chociażby hinduskie, a Polacy mają być dyskryminowani pomimo, że należą do obywateli Unii Europejskiej, a inni nie.